Kwiat czarnego bzu
Duży krzew bzu czarnego zakwitł mi tuż przed domem. Ma specyficzny, trochę mdły zapach, ale pięknie wygląda z baldachami białych, drobnych, przypominających gwiazdeczki kwiatów. Ma też wiele pożytecznych i smacznych zastosowań.
Niedawno podpatrzyłam pomysł na herbatkę z kwiatów bzu: 3-4 baldachy kwiatów i pół umytej, pokrojonej razem ze skórką cytryny zalewamy wrzącą wodą w imbryku. Po lekkim przestudzeniu, dosładzamy miodem (ważne, żeby nie dodawać miodu do wrzątku, bo traci swe zdrowotne właściwości). Herbatka ma oryginalny smak, mnie bardzo przypadła do gustu i właśnie ją popijam. Dobra jest zarówno ciepła jak i schłodzona.
Według Ellen E. Hopman bez czarny należy do najbardziej uniwersalnych roślin leczniczych. Każda część bzu ma właściwości lecznicze: od kory korzeni do delikatnych białych kwiatków i owoców. Napar z kwiatów, które jeszcze teraz można zebrać, to tradycyjny środek uśmierzający przy oparzeniach słonecznych. Kwiaty bzu dodane do kąpieli działają korzystnie na skórę i uspokajająco na nerwy. Napar z suchych kwiatów, zaparzanych przez godzinę, po odcedzeniu może być stosowany jako płyn uśmierzający przy podrażnieniach skóry. Rozszerza pory, zwiększa pocenie się. Napar ma też działanie wykrztuśne i łagodnie przeczyszczające. Nalewka alkoholowa z kwiatów bzu to z kolei lek na gorączkę, zapalenie płuc i odrę.
Przepis, jaki dostałam od koleżanki, na sok z bzu czarnego:
40 kiści kwiatu bzu czarnego
80g kwasku cytrynowego
4 cytryny
3 kg cukru
4l wody
Wodę, cukier i kwasek zagotować. Cytrynę pokroić ze skórką, włożyć do kwiatu i zalać gorącą zalewą. Codziennie przemieszać. Ponownie podgrzać i gorący sok zlać do butelek po 5 dniach.

Ciekawe przepisy na wykorzystanie bzu znalazłam też na stronach:
Przysmaki z kwiatów bzu czarnego Cyberbaba.pl
Źródła:
Ellen E. Hopman Drzewa magiczne, drzewa lecznicze. Warszawa: Wydawnictwo Alfa


Komentarze dla tego wpisu:
Odpowiedz na Wpis:
Musisz się zalogować aby komentować wpisy.