Tygrysy skazane na wymarcie?
Na wolności zostało już tylko 3200 osobników. Ich populacja w XX wieku zmniejszyła się o 95%! Wyginęły trzy spośród ośmiu podgatunków tygrysa - balijski, jawajski i kaspijski. Pozostałym pięciu grozi to samo.
Tygrysy niegdyś żyły niemal w całej Azji, ale dzisiaj występują tylko na nielicznych odizolowanych obszarach leśnych wschodniej Syberii, Indonezji, Indochin, Malezji i Indii. Do lat 30-tych XX-go wieku główną przyczyną spadku liczebności tygrysich populacji było najprawdopodobniej polowanie dla rozrywki. Od roku 1940 do końca lat 1980., największym zagrożeniem stała się utrata siedlisk związana z rozrastaniem się populacji człowieka i jego działalnością, taką jak wyręb lasów czy nielegalne odławianie zwierząt, którymi żywią się tygrysy.
Obecnie, poza niszczeniem siedlisk tygrysów przez człowieka, drugim największym zagrożeniem dla jego przetrwania jest kłusownictwo. W Indiach, które utworzyły parki narodowe i rezerwaty specjalnie dla ochrony tego kota, odnoszono sukcesy: zwiększono liczebność tygrysów do ponad 3600 sztuk. Jednak w ostatnich latach dramatyczny wzrost kłusownictwa ponownie zagroził ich wytępieniem. Liczba dziko żyjących tygrysów gwałtownie spadła i dzisiaj na swobodzie żyje ich w Indiach nie więcej niż 1400.
Tygrysy zabijane są przede wszystkim na potrzeby Tradycyjnej Medycyny Azjatyckiej, w której wykorzystuje się praktycznie wszystkie części ich ciał. Przedmiotem nielegalnego handlu są również skóry tych zwierząt jako "trofea myśliwskie".
Rok 2010 jest w kalendarzu chińskim rokiem tygrysa. Organizacje ekologiczne, w tym WWF, wykorzystały to dla wzmocnienia kampanii na rzecz ich ochrony. W marcu tego roku Światowa Federacja Towarzystw Medycyny Chińskiej wydała przełomowe oświadczenie. Apeluje w nim do swoich członków, by przestali stosować preparaty produkowane kosztem zagrożonych gatunków. Przedstawiciele WFCMS zakwestionowali niektóre rzekome właściwości lecznicze kości i innych części ciała tygrysów. To dobra wiadomość dla tygrysów, jednak można mieć obawy, czy nie jest już za późno. Tym bardziej, że zapewne od momentu wydania tego oświadczenia minie wiele lat, zanim powszechnie upadnie mit o leczniczych właściwościach produktów z tygrysa. Zanim to nastąpi, trzeba przeciwdziałać nielegalnemu handlowi takimi produktami. WWF zachęca do przekaznia darowizny na ratowanie tygrysów. Już 68 złotych wystarczy, żeby przygotować kolejnego specjalistę do walki z przemytem produktów wytworzonych z tygrysa.
Szansą na ocalenie tygrysa będzie zaplanowany na listopad 2010 roku specjalny, organizowany w Rosji szczyt, na którym ma zostać przyjęty plan ratowania tego charyzmatycznego gatunku. Gospodarzami szczytu będą premier Rosji, Vladimir Putin i szef Banku Światowego, Robert Zoellick. Będą w nim uczestniczyć przedstawiciele wszystkich 13 krajów, na których terytorium występują te zwierzęta, jest to więc realna szansa na uzyskanie zobowiązania od państw, których decyzje mają największe znaczenie dla uratowania tego gatunku.
Oryginalny sposób zwrócenia uwagi na potrzebę zwiększenia wysiłków w celu ochrony tygrysa wymyślił amerykański artysta, Craig Tracy. Jego dzieło, noszące tytuł ''Ostatni tygrys południowych Chin'' to trójwymiarowy obraz głowy tego kota, namalowany na nagich ciałach modelek. Do obejrzeniatutaj
Źródła:
Strona kampanii WWF o tygrysach


Komentarze dla tego wpisu:
Odpowiedz na Wpis:
Musisz się zalogować aby komentować wpisy.