Twoje Konto

Nie masz konta? Chcesz być na bieżąco z nowościami? Zarejestruj się i zasubskrybuj nasz newsletter!

Kategorie

Ostatnie Wpisy

Archiwum

Znajdy.pl
Kwie 11

Wierzba energetyczna w ogrodzie – zastosowania mniej typowe

Aby mieć pożytki z wierzby energetycznej, nie trzeba sadzić całej plantacji. W tym roku sadziłam żywopłot, a kusi mnie też wyhodowanie... altanki

Wierzba energetyczna to potoczna nazwa kilku gatunków wierzb, rosnących w formie krzewiastej, np. rozpowszechnionej Salix viminalis. Krzewy wierzby osiągają 5-6 metrów wysokości, z czego w pierwszym roku od posadzenia może przyrosnąć 2 do 3 metrów. Nazwa "energetyczna" wskazuje, że jej podstawowym przeznaczeniem jest zastosowanie do produkcji biomasy i energii. Średnią produkcję tej rośliny w polskich warunkach klimatycznych ocenia się na kilkanaście ton suchej masy z hektara plantacji. Zaletą jej, oprócz szybkiego przyrostu, są też małe wymagania. Wierzbę energetyczną można uprawiać na wielu różnych typach gleb, w tym na glebach słabych. Lubi gleby podmokłe lub okresowo zalewane, ale nie jest to warunek konieczny. Duża wilgotność ważna jest głównie w pierwszym okresie uprawy, gdy wierzba ma się ukorzenić. Wierzba energetyczna jest rośliną mało wymagającą jeśli chodzi o nawożenie i rośnie dobrze nawet gdy nie będziemy jej nawozić. W Polsce powstało już wiele małych, przydomowych plantacji na własne potrzeby. Hektar – półtora hektara wierzby wystarcza na ogrzanie domu o powierzchni ok. 120 mkw.

Nie mam hektara plantacji, ale postanowiłam wykorzystać wierzbę jako szybkorosnący i tani żywopłot. Zamiast stawiać ogrodzenie, można je wyhodować. Zalety wierzby energetycznej jako rośliny na żywopłot to:

  • bardzo duży i dynamiczny przyrost roczny (do 3m),

  • łatwe rozmnażanie wegetatywne i sadzenie,

  • niewielkie wymagania glebowe,

  • niewielkie wymagania, jeśli chodzi o pielęgnację,

  • możliwość formowania różnych form i kształtów poprzez zaplatanie pędów wierzbowych.

Od 3-4 lat rośnie w moim ogrodzie kilka krzaków wierzby, z przeznaczeniem na sadzonki. Sadzonki pozyskuje się w sposób niezwykle prosty: jedno- lub dwuletnie odrosty tnie się sekatorem na kawałki o długości ok. 20 - 30 cm i grubości od 8 mm do ok. 2 cm (grubość jednorocznych pędów wierzby). Sadzonkami te zwane są sztobrami lub zrzezami. Przed wysadzeniem sadzonki moczymy w wodzie przez 1-2 dni. Jest to ważne, aby nie wyschły tuż po zasadzeniu, zanim zdążą wypuścić korzonki. Dlatego też warto sadzić wtedy, gdy ziemia jest wilgotna np. po kilku dniach deszczu.

Wierzbę można sadzić w okresie jesiennym (koniec października do pierwszych przymrozków) oraz wiosennym (od marca do końca kwietnia).
Sam proces sadzenia polega na wciśnięciu (pionowo) sadzonki w glebę na prawie całą długość, pozostawiając ok. 2 cm nad ziemią. Zalecane jest też wcześniejsze spulchnienie i odchwaszczenie ziemi – tych warunków postanowiłam nie przestrzegać, żeby oszczędzić sobie pracy :) Wierzba będzie rosła przez to trochę słabiej, ale jest to roślina na tyle silna, że może zagłuszyć nawet rozrośnięte chwasty. Za to sadząc pamiętałam o biegunowości sadzonek, czyli wsadzaniu ich zgodnie z kierunkiem, w jakim wcześniej rosły. Posadzenie niezgodne z właściwym kierunkiem wzrostu opóźnia rozpoczęcie wegetacji o około 3 tygodnie.

Sadzonki na żywopłot wysadza się dość gęsto (25 cm między sadzonkami i między rzędami) w 2-3 rzędach na tzw. szachownicę. Ja posadziłam jeden rząd, ale mój żywopłot nie musi być bardzo gęsty. Ponadto wierzba sama w kolejnych latach wypuszcza odrosty z korzeni.

Pielęgnacja i utrzymanie:

  • w pierwszym roku ważne jest utrzymanie niskiego poziomu zachwaszczenia pomiędzy wzrastającymi pędami wierzby (ideałem jest utrzymanie "czarnej" ziemi), można stosować:
    - pielenie mechaniczne,
    - wysypać korę pomiędzy pędy,
    - stosować folie i włókniny ogrodnicze...itp

  • w przypadku suchego lata warto wspomóc wzrost rośliny przez podlewanie (tylko w pierwszym roku)

  • pierwszej jesieni (od posadzenia) po opadnięciu liści ścinamy żywopłot ok. 15 cm nad ziemią. Spowoduje to zagęszczenie pędów w następnym roku. Ścięte pędy można wykorzystać do dalszej rozsady, na opał lub po rozdrobnieniu jako odpowiednik kory podsypać pod żywopłot.

  • w kolejnych latach ścinamy wierzbę już na wybraną wysokość np. 1,5 m - w ten sposób otrzymamy solidny, bardzo gęsty, odporny na warunki atmosferyczne żywopłot, który dodatkowo można modelować.

Po kilku latach, gdy wierzba tworząca żywopłot przyrośnie na grubość i zdrewnieje, będzie on równie solidny jak mocny płot.

Możliwość formowania wierzby i splatania jej pędów nasunęła mi też pomysł, by wyhodować z niej altanę. Planuję ją posadzić na planie kręgu o średnicy około 4 metrów. Muszę jeszcze tylko wybrać odpowiednie miejsce. To przedsięwzięcie na kilka lat, ale spodziewam się, że efekt będzie bardzo interesujący.

 

Źródła:

http://www.ze.strefa.pl/

http://pl.wikipedia.org/wiki/Wierzba_wiciowa

Alicja Barcikowska

Z zawodu psycholog i doradca zawodowy, a prywatnie: żona, artystka, wegetarianka. Specjalizuję się w zagadnieniu świadomości ekologicznej. Więcej o mnie na www.amvaradel.com

Komentarze dla tego wpisu:

Odpowiedz na Wpis:

Musisz się zalogować aby komentować wpisy.